| |
Gazeta Prawna: Jedna wysokość składki przez cały rok
28.01.2009
„Osoby prowadzące własne firmy po raz pierwszy za marzec zapłacą składki na ubezpieczenie zdrowotne w nowej wysokości, obowiązującej do końca 2009 roku.” – czytamy w Gazecie Prawnej.
„Sejm znowelizował ustawę z 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (t.j. Dz.U. z 2008 r. nr 164, poz. 1027 z późn. zm.). Zgodnie z nią podstawę wymiaru składki na ubezpieczenie zdrowotne osób prowadzących firmy będzie stanowić zadeklarowana kwota nie niższa jednak niż 75 proc. przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia w sektorze przedsiębiorstw w IV kwartale roku poprzedniego, włącznie z wypłatami z zysku.”
„- To dobre rozwiązanie, które jednak jest sprzeczne ze zwiększeniem obciążeń - mówi Jan Klimek, wiceprezes Polskiego Związku Rzemiosła”.
„Zwraca on uwagę, że zmiana zasad ustalania wysokości składek ułatwi prowadzenie działalności gospodarczej małym firmom oraz osobom samozatrudnionym. Od stycznia tego roku osoby te mogą już płacić składki na ubezpieczenie emerytalne i rentowe w takiej samej wysokości przez cały rok kalendarzowy. Wprowadzenie jednej wysokości składki na ubezpieczenie zdrowotne faktycznie uprości prowadzenie firmy. Przedsiębiorcy już na początku roku będą znać wysokość obciążeń z tytułu ubezpieczeń społecznych oraz na ubezpieczenie zdrowotne. Dzięki temu będą mogli złożyć w banku stałe polecenie zapłaty składek do ZUS. To ograniczy liczbę błędów wynikających z wpłaty składek w złej wysokości”.
„- Osoby te przeważnie nie korzystają ze zwolnień lekarskich, bowiem ich nie stać na chorowanie. Z tego też powodu nie ubezpieczają się dobrowolnie od następstw choroby, bowiem wiedzą, że z nich nie skorzystają - mówi Jan Klimek”.
Więcej: Gazeta Prawna
BOŻENA WIKTOROWSKA
28.01.2009
|
Gazeta Podatnika:Pracodawcy specjalistami od ochrony przeciwpożarowej w małych firmach?
26.01.2009
„Związek Rzemiosła Polskiego proponuje, by w firmach, które zatrudniają wyłącznie pracowników młodocianych, funkcję specjalisty do spraw ochrony przeciwpożarowej mogli pełnić sami pracodawcy” – czytamy w gazecie podatnika.
„ ZRP opracował projekt stosownej poprawki do kolejnej zmiany kodeksu pracy, którą przygotowuje Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej. Zdaniem związku propozycja resortu pracy, przedstawiona 15 stycznia br., wychodzi naprzeciw wymaganiom UE i oczekiwaniom przedsiębiorców. Rzemieślnicy są zadowoleni z nowej interpretacji prawa europejskiego i przyjęcia przez ministerstwo, że obowiązek zapewnienia szkoleń z ochrony przeciwpożarowej zależy od potrzeb i wielkości firmy.”
”Związek jednocześnie zwraca uwagę, że nowa wersja przepisów wciąż jednak nie uwzględnia sytuacji sporej grupy firm, które zatrudniają jedynie pracowników młodocianych, a więc takich, którzy nie mogą odpowiadać za zwalczanie pożarów i ewakuację pracowników, m.in. z uwagi na skrócony czas przebywania w zakładzie pracy.”
”Dlatego rzemieślnicy chcą, by w nowej wersji art. 209 kodeksu pracy dodano zapis, który pracodawcom posiadającym odpowiednie przeszkolenie bhp pozwoli osobiście wykonywać czynności z zakresu ochrony przeciwpożarowej. W opinii ZRP dzięki temu rozwiązaniu możliwe będzie wdrożenie nowych przepisów bez zbędnych komplikacji w firmach mikro i małych, które w znacznym stopniu są odpowiedzialne za proces kształcenia zawodowego młodocianych.”
Więcej: Gazeta Podatnika.
T.Sz., ZRP
|
Rzeczpospolita: Rok to optimum na paragon z kasy
22.01.2009
Micro i małe przedsiębiorstwa oczekują nadal dalszego skracania okresu przechowywania paragonów z kas fiskalnych. Związek Rzemiosła Polskiego pozytywnie ocenia rozwiązanie przyjęte w § 19 rozporządzenia ministra finansów z 28 listopada 2008 r. w sprawie kryteriów i warunków technicznych, którym muszą odpowiadać kasy rejestrujące, oraz warunków ich stosowania. Chodzi o czasowe – bo obowiązujące do końca 2011 r. – skrócenie z pięciu do dwóch lat okresu przechowywania papierowych paragonów fiskalnych.
„Wątpliwości Związku Rzemiosła Polskiego może budzić tylko ustalony krótki, bo zaledwie trzyletni, okres obowiązywania przepisu. To, jak twierdzą, nie daje pewności, że po jego upływie nowy termin archiwizacji stanie się zasadą. „Przyjmujemy jednak, że tymczasowość nowego przepisu wynika wyłącznie z konieczności jego praktycznej weryfikacji z punktu widzenia organów podatkowych. Zakładamy, że po roku 2011 dwuletni termin archiwizacji stanie się zasadą, a nawet ulegnie dalszemu skróceniu” – napisali w piśmie do przewodniczącego komisji” – czytamy w gazecie Rzeczpospolita.
Więcej: Rzeczpospolita
22.01.2009
|
Gazeta Prawna: Plan antykryzysowy: firmy chcą konkretów
21.01.2009
„Firmy jeszcze kilka miesięcy będą musiały poczekać na lepszą ofertę poręczeniową i gwarancyjną, którą obiecał im rząd. Koordynowaniem udzielania poręczeń i gwarancji ma zająć się Bank Gospodarstwa Krajowego. Ale projektem ustawy, która ma dać BGK nowe instrumenty, nie zajął się nawet jeszcze rząd. Ministerstwo Finansów deklaruje, że projekt ustawy o BGK, określający m.in. zasady nowego systemu poręczeń, ma trafić pod obrady rządu pod koniec stycznia. Oznacza to, że nowe przepisy mogłyby obowiązywać za 3–4 miesiące, bo tyle mniej więcej potrwa cały proces legislacyjny. Jeśli tak, to system zacznie działać mniej więcej w połowie roku” – czytamy w Gazecie Prawnej.
„Zdaniem Jerzego Bartnika, prezesa Związku Rzemiosła Polskiego, najlepiej byłoby jeszcze skonsultować projekt ze środowiskiem”.
„– Od momentu zaprezentowania Planu stabilności i rozwoju w grudniu zapadła cisza. Widocznie eksperci rządu pracują nad szczegółowymi rozwiązaniami w zaciszach gabinetów – mówi Bartnik”.
„Przedsiębiorcy zwracają uwagę, że system poręczeń działający na dotychczasowych zasadach nie jest dla nich atrakcyjny – bo jest zbyt drogi. Dlatego ich zdaniem należy przyspieszyć przygotowanie nowych rozwiązań”.
„– Są ciągłe skargi na brak dostępności, na biurokrację i na wysokie koszty. Cała procedura zabiera teraz mnóstwo czasu – mówi Jerzy Bartnik”.
Więcej: Gazeta Prawna
Marek Chądzyński
21.01.2009
|
Podatki.pl: ZRP chwali skrócenie terminu przechowywania paragonów
21.01.2009
Związek Rzemiosła Polskiego przedstawił opinię na temat nowych rozwiązań dotyczących archiwizowania paragonów fiskalnych, wprowadzonych rozporządzeniem ministra finansów z 28 listopada 2008 roku w sprawie kryteriów i warunków technicznych, którym muszą odpowiadać kasy rejestrujące, oraz warunków ich stosowania.
Zdaniem Związku, przyjęte rozwiązanie polegające na czasowym (do końca roku 2011) skróceniu z pięciu do dwóch lat okresu przechowywania papierowych paragonów z kas fiskalnych jest rozwiązaniem kompromisowym, zbieżnym z propozycjami zgłaszanymi wcześniej przez Związek Rzemiosła Polskiego. Więcej: Podatki.pl 21.01.2009
|
Gazeta Prawna: Rząd: pracodawcy i związki przygotują reformę KRUS
19.01.2009
„Rząd w porozumieniu z partnerami społecznymi przygotuje projekt reformy systemu ubezpieczeń społecznych rolników. Przedsiębiorcy domagają się ujednolicenia sposobu opłacania składek do KRUS i ZUS. Związkowcy zgadzają się na opłacanie składek od dochodu pod warunkiem objęcia rolników PIT”.
„Rząd chce, aby nowe zasady podlegania przez rolników ubezpieczenia zostały przygotowane w czasie negocjacji partnerów społecznych oraz ekspertów. Prace ruszą już w przyszłym tygodniu w zespole ubezpieczeń społecznych Trójstronnej Komisji ds. Społecznych Gospodarczych. Profesor Jan Klimek, wiceprezes Związku Rzemiosła Polskiego, który przewodniczy temu zespołowi, otrzymał od rządu zadanie przygotowania projektu ustawy realizującego reformę KRUS. W marcu mają rozpocząć się prace merytoryczne, w których będą uczestniczyć m.in. przedstawiciele resortu rolnictwa, Ministerstwa Pracy i Polityki Społecznej, Finansów, związkowcy i eksperci”.
„- Premier Pawlak zwrócił się do mnie, aby nasz zespół przygotował reformę systemu ubezpieczeń rolniczych. Rząd oczekuje, że projekt ustawy powinien być gotowy za dwa lata. To umożliwi jego uchwalenie przed wyborami - mówi prof. Jan Klimek”.
„Według prof. Jana Klimka praca nad reformą KRUS będzie przypominać negocjacje w sprawie emerytur pomostowych. - W obu przypadkach odbieramy przywileje milionom osób - dodaje prof. Jan Klimek. Według niego w czasie prac może dojść do konfliktów oraz nacisków na zespół ze strony lobby rolniczego. Jednak najważniejsze jest poparcie rządu, który w dobie kryzysu finansowego musi ze szczególną starannością dbać o wydatki budżetu”.
„- Nie jest wykluczone, że reforma zostanie rozpisana na kilka etapów. Jednak każdy zaoszczędzony miliard złotych będzie sukcesem. Podobnie jak jasne postawienie sprawy, że w KRUS będą ubezpieczeni wyłącznie rolnicy, a nie osoby będące właścicielami gruntów rolnych - zauważa prof. Jan Klimek”.
Więcej: Gazeta Prawna
19.01.2009
|
Rzeczpospolita: Kto mówi prawdę o samorządzie?
19.01.2009
„Samorząd gospodarczy jest Polsce potrzebny. Tylko silna reprezentacja przedsiębiorców będzie w stanie chronić ich przed dominacją państwa. Ale w tym samorządzie powinno się znaleźć miejsce dla środowisk rzemieślniczych - pisze Michał Wójcik, dyrektor Naczelnej Izby Rzemieślniczej oraz Małej i Średniej Przedsiębiorczości w Katowicach” – czytamy w gazecie Rzeczpospolita.
„Z dużym zainteresowaniem wczytuję się w „porywającą” medialną dyskusję pomiędzy prezesami wielkich polskich organizacji gospodarczych, którzy od kilku tygodni pozostają w sporze na temat powstania samorządu gospodarczego w naszym kraju. Inicjatorem jest Marek Goliszewski, prezes Business Centre Club, promotor projektu ustawy o samorządzie gospodarczym, która przewiduje powstanie tej formy zdecentralizowanej administracji jako wyraz potrzeby ochrony interesów polskich przedsiębiorców. Pan prezes swój punkt widzenia upowszechnił w artykule „Nie bójmy się samorządu gospodarczego” na łamach „Rz” z 21 listopada 2008 r. Drugą stronę sporu reprezentuje Henryka Bochniarz, prezydent PKPP Lewiatan, która z kolei swoje stanowisko zamieściła w artykule „Bójmy się samorządu gospodarczego” na łamach tej samej gazety z 9 grudnia ub. roku. Już same tytuły pokazują, że coś nie tak z „reprezentacją” polskich przedsiębiorców, która podobno z powodzeniem reprezentuje ramię w ramię to środowisko w Komisji Trójstronnej, skoro jej gracze licytują się na temat samorządu. Pozwalam sobie dorzucić do tej dyskusji kamyczek ze strony środowiska rzemiosła polskiego”.
„Na wstępie chciałbym jednak uspokoić moich zacnych poprzedników. Nie będzie w tej kadencji parlamentu ustawy o samorządzie gospodarczym! Jestem gotów założyć się, stawiając na szali moje dobre imię. Nawet dzieci wiedzą, że nie ma „klimatu politycznego” do przeprowadzenia rzetelnej dyskusji na jakikolwiek ważny temat, nie mówiąc już o takim „zbytku” jak samorząd gospodarczy. Nawet jeśli projekt p. Goliszewskiego uzyska wymaganą liczbę podpisów obywateli i zostanie złożony jako inicjatywa obywatelska, spór nabierze rumieńców i włączy w dyskusję „autorytety” rodem z kanapowych klubików gospodarczych, które podpierając się poważnymi ekspertyzami, będą przekonywały, że samorząd gospodarczy jest czymś, co stłamsi inicjatywę polskich przedsiębiorców i rozdmucha administrację jako emanację darmozjadów utrzymywanych z pieniędzy polskiego przedsiębiorcy”.
Więcej: Rzeczpospolita
Michał Wójcik
19.01.2009
|
Gazeta Prawna: Może być trudniej o unijne dotacje
16.01.2009
„UE planuje zmienić definicję małego przedsiębiorcy, podnosząc próg zatrudnienia do 500 pracowników. Związek Rzemiosła Polskiego uważa, że utrudni to przedsiębiorcom korzystanie z unijnych dotacji”.
„Obowiązująca wspólna unijna definicja małych i średnich przedsiębiorstw (MSP) przewiduje, że taki status posiada firma, która zatrudnia mniej niż 250 pracowników i której roczny obrót nie przekracza 50 milionów euro lub całkowity bilans roczny nie przekracza 43 milionów euro. Tymczasem Rada Europejska planuje zwiększyć próg zatrudnienia z 250 do 500 pracowników. Zdaniem Związku Rzemiosła Polskiego, który skierował w tej sprawie protest do prezesa Rady Ministrów, skutkiem takiej zmiany będzie osłabienie pozycji małych i średnich przedsiębiorstw. Komisja Wspólnot Europejskich realizuje bowiem wobec takich podmiotów specjalne polityki, programy i działania, które mają im ułatwić istnienie na rynku”.
„Teraz definicja MSP ma ulec zmianie. O planowanej zmianie poinformowała Europejska Unia Rzemiosła, Małych i Średnich Przedsiębiorstw (UEAPME). Zdaniem tej organizacji objęcie definicją MSP przedsiębiorstw o większym progu zatrudnienia będzie stanowiło przeszkodę w wypracowywaniu instrumentów, które mają służyć wzrostowi i rozwojowi małych i średnich przedsiębiorstw. Komisja WE bowiem dysponuje specjalnymi środkami przeznaczonymi dla MSP na promowanie i wsparcie mikroprzedsiębiorców. Włączenie firm zatrudniających do 500 pracowników do definicji MSP będzie w praktyce oznaczało, że taki status otrzymają prawie wszystkie firmy działające na europejskim rynku. Innymi słowy - małym firmom, które zatrudniają np. pięciu pracowników, będzie trudniej otrzymać np. dotacje unijne. Dlatego też ZRP wystosował list do premiera, w którym wyraził swój sprzeciw wobec planowanego rozszerzenia definicji MSP”.
Więcej: Gazeta Prawna
16.01.2009
|
Rzeczpospolita: W Polsce trudno zarobić na chlebie
14.01.2009
„W 2008 r. upadło ok. 400 piekarni i cukierni. W tym roku bankructw będzie więcej – alarmują piekarze.– Rośnie liczba firm kończących działalność, ponieważ nie są w stanie wytrzymać wojny cenowej – mówi Wojciech Zdrojowy, prezes Spółdzielni Piekarsko -Ciastkarskiej Fawor w Poznaniu. W 2008 r. jego firma zamknęła dwa zakłady i skoncentrowała produkcję w czterech piekarniach”.
„Ceny zaniżają przede wszystkim małe piekarnie działające na pograniczu szarej strefy. Robią to, ponieważ branża piekarnicza ma coraz większe problemy ze sprzedażą pieczywa. Powód? Moce produkcyjne piekarni przewyższają zapotrzebowanie na chleb i bułki w Polsce”.
„Instytut Polskie Pieczywo szacuje, że w tym roku spożycie pieczywa w Polsce spadnie poniżej 60 kg na osobę. W zeszłym roku wyniosło 61,2 kg. – Spożycie zmniejsza się nieprzerwanie od wielu lat. Tylko w ciągu ostatnich dziesięciu lat spadło o ponad 20 kg na osobę – wyjaśnia Grzegorz Nowakowski, dyrektor Instytutu Polskie Pieczywo”.
„Powodów słabnącego popytu jest wiele, m.in. rosnąca popularność dań gotowych, przekąsek, płatków śniadaniowych i słodyczy. – Malejące zainteresowanie chlebem to także efekt sztucznego zaniżania kosztów, co odbija się na jakości pieczywa – mówi Nowakowski. Zdaniem dyrektora Instytutu Polskie Pieczywo brakuje także promocji pieczywa. Producenci, z którymi rozmawialiśmy, przyznali, że przeszkodą w przeprowadzeniu kampanii reklamowej jest brak porozumienia w branży. Bez niego trudno zebrać pieniądze na jej realizację”.
„Spadający popyt to niejedyny problem polskich piekarzy. Stanisław Butka, prezes Stowarzyszenia Rzemieślników Piekarstwa, zwraca uwagę, że stabilizacja cen mąki – głównego surowca do produkcji chleba – nie rekompensuje piekarzom wzrostu pozostałych kosztów. – W ciągu ostatniego roku ceny energii wzrosły o 55 proc. – oburza się Wojciech Zdrojowy”.
Więcej: Rzeczpospolita
Beata Drewnowska
14.01.2009
|
Rzeczpospolita: Nowy sposób na kryzys
14.01.2009
„Przedsiębiorcy chcą zmian kodeksu pracy. Powinien pozwalać na bardziej elastyczną organizację czasu i płac. – Mam kilka propozycji, w jaki sposób Komisja Trójstronna (KT) będzie monitorowała kryzysową sytuację w gospodarce i w firmach. Przedstawię je do wyboru związkom zawodowym, organizacjom przedsiębiorców i przedstawicielom rządu w piątek na spotkaniu zespołu – powiedział Andrzej Malinowski, szef Konfederacji Pracodawców Polskich i szef zespołu do spraw polityki gospodarczej i rynku pracy komisji”.
„Nie chciał ujawnić szczegółów, jednak już wcześniej konfederacja opowiedziała się za zmianami w kodeksie pracy, które pozwolą przedsiębiorcy uelastycznić czas pracy pracowników, ewentualnie zmniejszyć ich wynagrodzenia w zamian za ochronę miejsc pracy i pomoc ze strony Funduszu Pracy i Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych. Podobne propozycje ma PKPP Lewiatan. Prezydium KT, czyli szefowie związków zawodowych, organizacji pracodawców i przedstawiciele rządu, pod koniec grudnia zdecydowało, że KT powinna monitorować zjawiska w gospodarce i w przedsiębiorstwach wynikające ze spowolnienia gospodarczego. Związkowców zaniepokoiła możliwość wzrostu bezrobocia”.
„11,5 proc. może wynieść bezrobocie w tym roku, jeśli gospodarka będzie rosnąć w tempie 2 – 2,5 proc”.
„Nie wiadomo, jak na te propozycje zareagują związki zawodowe. Janusz Śniadek, szef NSZZ „Solidarność”, mówi, iż najważniejsze są gwarancje dla pracowników: – Możemy rozmawiać o różnych zmianach. Bardziej kategorycznie wypowiada się Jan Guz, szef OPZZ. – Obecne prawo jest wystarczająco elastyczne, by przedsiębiorca i związki mogły dbać o zachowanie miejsc pracy. OPZZ chce na początku lutego przygotować program ochrony pracownika, bo według niego rządowy plan stabilności na wypadek kryzysu bardziej chroni firmy i przedsiębiorców niż pracowników”.
Więcej: Rzeczpospolita
Aleksandra Fandrejewska
14.01.2009
|
Rzeczpospolita: Rewolucja natchnionych rzemieślników
13.01.2009
Pod znakiem Bauhausu upłynie nam rok 2009. W Weimarze ponad 90 lat temu powstała najsłynniejsza artystyczna uczelnia na całym świecie. Jubileuszowe obchody zaczną się w kwietniu w kilku miastach Turyngii – Weimarze, Apoldzie, Erfurcie i Jenie; w lipcu przeniosą się do Berlina, w październiku – do Nowego Jorku.
„„Architekci, rzeźbiarze, malarze – wszyscy musimy powrócić do rzemiosła”, pisał Gropius w 1919 roku. „Artysta jest natchnionym rzemieślnikiem. W rzadkich przypadkach natchnienia i łaska nieba, które umykają kontroli woli, mogą sprawić, że dzieło staje się dziełem sztuki” – czytamy w gazecie Rzeczpospolita.
Więcej: Rzeczpospolita
Monika Małkowska
13.01.2009
|
Wirtualna Polska: Spacer po wystawie fotografii PAP z powojennej Warszawy
13.01.2009
„Prezentowane na wystawie zdjęcia są nie tylko bogatym materiałem dokumentacyjnym, ale także wspaniałym przykładem rzemiosła fotograficznego - mówiła we wtorek gościom wystawy '60 lat temu w Warszawie' Anna Brzezińska-Skarżyńska z Polskiej Agencji Prasowej” – czytamy na portalu internetowym Wirtualnej Polski.
„Wystawa '60 lat temu w Warszawie. Fotografie PAP 1947-1948' w stołecznym Domu Spotkań z Historią przedstawia wydarzenia polityczne i życie codzienne mieszkańców powojennej Warszawy, uwiecznione na fotografiach pochodzących z liczącego 18 mln zdjęć archiwum Polskiej Agencji Prasowej”.
„Wiele fotografii z czasów powojennych, było przechowywane przez lata tylko w formie negatywów. Do archiwum PAP trafiły ze zbiorów Centralnej Agencji Fotograficznej (CAF), która przejęła je z oddziałów fotograficznych Agencji Publicystyczno-Informacyjnej, Agencji Robotniczej i Filmu Polskiego”.
„'Widać, że robienie zdjęć, przedstawionych na wystawie, było dla ich autorów nie tylko zawodem, ale także pasją i sposobem na życie. Fotografują oni oprócz zleconych wydarzeń także otoczenie i okoliczności, które pozwalają na poznanie pełniejszego obrazu tamtych dni' - powiedziała Brzezińska-Skarżyńska, szefowa działu PAP Foto”.
„Z jej opinią zgodził się obecny w Domu Spotkań z Historią historyk Piotr Osęka. Podkreślał, że są to ostatnie fotografie, na których można zobaczyć udział dygnitarzy partyjnych uczestniczących wspólnie z wiernymi w procesji podczas święta Bożego Ciała oraz msze polowe z udziałem Ludowego Wojska Polskiego.”
Więcej: LINK
13.01.2009
|
Rzeczpospolita: Firmy będą krócej wypłacać chorobowe
13.01.2009
„Osobom, które ukończyły 50 lat, pracodawcy będą płacić jedynie za pierwsze 14 dni zwolnienia lekarskiego. Kobiety, które długo chorują podczas ciąży, nie muszą się już ubiegać o świadczenia rehabilitacyjne. Ten rok przynosi korzystne dla ubezpieczonych zmiany w zasiłkach chorobowych i macierzyńskich”.
„Pracodawcy krócej będą płacili za czas choroby pracownikom po 50. roku życia. Dziś finansują tzw. wynagrodzenie chorobowe za pierwsze 33 dni trwającego 182 dni okresu zasiłkowego. Po zmianie przepisów zapłacą tylko za pierwsze 14 dni. Od 15. dnia wypłatę przejmie ZUS. – To pozytywna zmiana, ale wolelibyśmy, aby dotyczyła ona wszystkich pracowników, a nie tylko tych po pięćdziesiątce. Zwłaszcza że starsi, paradoksalnie, korzystają ze zwolnień rzadziej niż młodsi – twierdzi Bogna Nowak-Turowiecka, ekspert Konfederacji Pracodawców Polskich. Jej zdaniem w dłuższej perspektywie zmiana ta może zachęcić do zatrudniania starszych osób”.
Opinia: Jerzy Bartnik, prezes Związku Rzemiosła Polskiego
Zmiany w ubezpieczeniach oceniamy jako wyraz zaufania do przedsiębiorców. To właśnie takie działania tworzą pozytywny klimat dla prowadzenia działalności gospodarczej w Polsce. Cieszy zwłaszcza plan skrócenia okresu wyczekiwania w wypadku dobrowolnego ubezpieczenia chorobowego, co postulowaliśmy od 10 lat. Skrócenie tego czasu o połowę da gwarancję, szczególnie młodym, że będą mogli skorzystać ze świadczeń ZUS – chorobowych lub macierzyńskich. Zachęci też do korzystania z tego ubezpieczenia. Zmiana jest korzystna także dla tych, którzy zdecydują się zawiesić działalność na podstawie ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. Po odwieszeniu już po trzech miesiącach odprowadzania składek (a nie dopiero po sześciu) będą mogli w razie choroby liczyć na zasiłek.
Więcej: Rzeczpospolita
Magdalena Januszewska
13.01.2009
|
Gazeta Prawna: Opieszałość sądów utrudnia działalność firm
09.01.2009
„Sędziowie orzekający w sądach gospodarczych powinni posiadać wiedzę z zakresu rynku i ekonomii. Umożliwienie przesłuchiwania świadków przed rozprawą przyśpieszy postępowanie. Sądy powinny wymagać od stron potwierdzenia stawiennictwa na wyznaczony termin rozprawy”.
„Przedsiębiorcy chcą zwiększenia specjalizacji sędziów orzekających w sądach gospodarczych, przekazania do właściwości jedynie niektórych sądów spraw ze specjalistycznych dziedzin prawa, umożliwienia przesłuchiwania świadków przed rozprawą. Nadal jako jedną z głównych barier utrudniających prowadzanie działalności gospodarczej wskazują opieszałość sądów”.
„- Uważam, że zmiana byłaby korzystna dla efektywności procesu. Dzięki niej przedsiębiorca, jako strona sporu, nie musiałby jeździć kilka razy na rozprawy z powodu niestawienia się świadka na wezwanie sądu - uważa Adam Król, właściciel drukarni Standruk z Lublina”.
OPINIA - JAN KLIMEK
profesor Szkoły Głównej Handlowej, wiceprezes Związku Rzemiosła Polskiego
„Przedsiębiorcy wskazują, że problemy z uzyskaniem orzeczenia w sądach gospodarczych są istotnym czynnikiem przeszkadzającym w prowadzeniu firmy. Uważam, że jest zbyt wiele regulacji, które bez potrzeby obciążają przedsiębiorcę jako stronę sporu. Jeżeli sprawa trwa długo, to często okazuje się, że pochłania tak wiele czasu i pieniędzy, że zanim zostanie wydane orzeczenie, to firma upada lub jest w dużo gorszej kondycji niż przed wszczęciem sporu. Właściciel zmuszony jest do ciągłego koncentrowania się na sprawie, co powoduje ograniczenie jego zainteresowania działalnością gospodarczą. Tak więc wszelkie rozwiązania prawne i instytucjonalne, które pozwalają na odciążenie przedsiębiorców od obowiązków związanych z prowadzeniem sporu sądowego, a nie szkodzą dochodzeniu prawdy przed sądem, są jak najbardziej pożądane”.
Więcej: Gazeta Prawna
09.01.2009
|
Gazeta Prawna: Firmy nie chcą zatrudniać inspektorów ochrony przeciwpożarowej
08.01.2009
„W styczniu organizacje pracodawców wystąpią do resortu pracy o zmianę przepisu nakładającego na firmy obowiązek zatrudniania osób przeszkolonych w zakresie ochrony przeciwpożarowej” – czytamy w Gazecie Prawnej.
„Tak jak napisaliśmy wczoraj, od 18 stycznia 2009 r. w każdej firmie, która zatrudnia choćby jednego pracownika, pracodawca będzie musiał wyznaczyć podwładnych odpowiedzialnych za udzielenie pierwszej pomocy, ewakuację oraz ochronę przeciwpożarową. Ci ostatni muszą mieć co najmniej średnie wykształcenie oraz ukończone szkolenie inspektora ochrony przeciwpożarowej”.
„Zdaniem Jerzego Bartnika, prezesa Związku Rzemiosła Polskiego proponowane rozwiązanie jest nie do przyjęcia. - To absurd, żeby firma zatrudniająca np. tylko ucznia miała dodatkowo, zatrudnić pracownika, który ma uprawnienia w zakresie ochrony przeciwpożarowej albo opłacała mu szkolenie przeciwpożarowe - mówi Jerzy Bartnik”.
„Zdaniem Agnieszki Durlik-Khouri z Krajowej Izby Gospodarczej proponowane rozwiązanie jest niejasne. Zgodnie z nim działania firm w zakresie ochrony przeciwpożarowej powinny być dostosowane do rodzaju i zakresu prowadzonej działalności, liczby zatrudnionych pracowników i innych osób przebywających na terenie zakładu pracy oraz rodzaju i poziomu występujących zagrożeń (art. 2091 par. 2 kodeksu pracy)”.
Więcej: Gazeta Prawna
08.01.2009
|
Rzeczpospolita: Biznes potrzebuje przyjaznych przepisów
07.01.2009
„Ponad połowa przedsiębiorców uważa, że rząd nie ma pomysłu na rozwój gospodarczy kraju. Ich zdaniem stopy procentowe oraz podatki pośrednie są za wysokie, rządzi biurokracja”
„Być może ta niepochlebna ocena, jaką wystawili rządowi właściciele i szefowie firm w specjalnym sondażu „Rz”, wynika z katalogu największych barier w prowadzeniu działalności gospodarczej. W ciągu ostatnich lat właściwie jest on niezmienny. Najbardziej firmy narzekają na zbyt wysokie narzuty na płace, biurokrację i sprawozdawczość oraz zagmatwane przepisy”.
Jerzy Bartnik, prezes Związku Rzemiosła Polskiego
Jak wynika z większości sondaży, przedsiębiorcom najbardziej potrzeba stabilności otoczenia prawnego. Liczne zmiany, szczególnie w systemie podatkowym, powodują niepewność w podejmowaniu decyzji gospodarczych i nie sprzyjają rozwojowi firm. W 2009 r. zatem nie chcielibyśmy, żeby pojawiło się znowu tak dużo projektów nowelizacji ustaw, jak to było w ubiegłym. Niemniej mamy pewne propozycje, które zapoczątkowaliśmy przychylnym przyjęciem ich przez komisję „Przyjazne państwo”, a które nie zostały uchwalone. Chcielibyśmy do nich wrócić.
Nie są to zmiany systemowe, lecz raczej sprawy z grupy utrudnień biurokratycznych – choćby ograniczenie wieloletnich korekt odliczania VAT przy zakupach środków trwałych służących sprzedaży zwolnionej i opodatkowanej czy umożliwienie dokonywania zapisów w księgach i ewidencji ryczałtowej na podstawie miesięcznych raportów fiskalnych. Ze spraw systemowych powrócimy do kwestii objęcia podatkową ulgą prorodzinną podatników opłacających ryczałt ewidencjonowany, obniżenia stawek podatkowych w ryczałcie oraz propozycji wynikającej z dyrektywy podatkowej objęcia niektórych usług tzw. lokalnych zredukowanymi stawkami VAT.
Więcej: Rzeczpospolita
Aleksandra Fandrejewska
02.01.2009
|
Rzeczpospolita: Najpierw wniosek, potem etat dla młodocianego
07.01.2009
Wnioski o zawarcie umowy o refundacje wynagrodzeń i składek ZUS młodocianych pracowników możemy składać przez 12 miesięcy, nie czekając na dokument dotyczący ich zawodowego przygotowania.
„Takie zmiany wprowadza nowela z 19 grudnia 2008 r. do rozporządzenia ministra pracy i polityki społecznej w sprawie refundowania ze środków Funduszu Pracy wynagrodzeń wypłacanych młodocianym pracownikom (DzU nr 235, poz. 1601). Weszła w życie 1 stycznia 2009 r.” – czytamy w gazecie Rzeczpospolita
Więcej: Rzeczpospolita
Marta Gadomska
07.01.2009
|
Gazeta Prawna: Polskie organizacje pracodawców śledzą słowackie przygotowania
05.01.2009
„Kampania informacyjna oraz długoterminowe planowanie – tego zazdroszczą polskie organizacje pracodawców Słowacji. Polskie organizacje przedsiębiorców deklarują, że śledzą słowackie przygotowania do wprowadzenia euro. Słowacja będzie pierwszym krajem naszego regionu, który zacznie stosować wspólną walutę. – Patrzymy na to z pewną zazdrością, podobną do tej, którą odczuwaliśmy patrząc na słowackie tempo prywatyzacji, znacznie wyższe niż w Polsce – mówi Andrzej Arendarski, prezes Krajowej Izby Gospodarczej”.
„Polscy pracodawcy uważają, że jednym z największych sukcesów Słowacji jest wysokie poparcie społeczne dla przyjęcia euro. – Były takie okresy, że poparcie dla wspólnej waluty wynosiło 57 proc. – mówi Arkadiusz Protas, rzecznik i wiceprezes zarządu Business Centre Club”.
„Organizacje przedsiębiorców zwracają uwagę na stosunkowo krótki, dwutygodniowy okres, gdy w obiegu będą zarówno korony, jak i euro (potrwa on od 1 do 16 stycznia). Przedstawiciele Związku Rzemiosła Polskiego mają wątpliwości, czy jest to dobre rozwiązanie. Przyznają, że jest ono tańsze i wygodniejsze, bo po krótkim czasie nie trzeba już przeliczać wszystkich cen na dwie waluty. Jednak ZRP obawia się wpływu tej szybkiej wymiany walut na małe i średnie firmy. – Może lepiej byłoby przez dłuższy czas utrzymywać obie waluty w obiegu – mówi Zofia Kotecka z ZRP. Podczas spotkania nieformalnej grupy, skupiającej organizacje rzemiosła z Polski, Czech, Węgier i Słowacji – tzw. Grupy Wyszehradzkiej – Słowacy radzili naszym przedsiębiorcom, aby w większym stopniu brać udział w przygotowaniu rozwiązań prawnych, związanych z euro. – Nasi koledzy przyznali, iż sami nieco zaniedbali tę sprawę, przez co pojawiły się rozwiązania niekorzystne dla przedsiębiorców – mówi Zofia Kotecka”.
Więcej: Gazeta Prawna
Katarzyna Przybyła
31.12.2008
|
Świat Okularów: Strażak w salonie optycznym?
05.01.2009
Związek rzemiosła Polskiego wraz z Polską Konfederacją Pracodawców Prywatnych Lewiatan przesłał pismo do Marszałka Senatu Bronisława Komorowskiego oraz Przewodniczącego Klubu Platformy Obywatelskiej Zbigniewa Chlebowskiego z projektem zmiany w nowych przepisach (obowiązujących od 18 stycznia), nakładających na pracodawców obowiązek wyznaczania pracowników do wykonywania czynności ochrony przeciwpożarowej i ewakuacji, a także do udzielania pierwszej pomocy – niezależnie od wielkości firmy.
Projekt ten pozytywnie został przyjęty przez Komisję Europejską. Dzięki propozycjom obu organizacji przedsiębiorcy nie będą musieli poddawać pracowników kosztownym szkoleniom przeciwpożarowym, ani zatrudniać osób ze specjalnymi uprawnieniami w zakresie ochrony przeciwpożarowej.
Także Minister Pracy i Polityki Społecznej Jolanta Fedak wysłała do komisji sejmowej Przyjazne Państwo propozycje nowelizacji art. 207 i 209 Kodeksu pracy (tzw. „przepisy przeciwpożarowe”). MPiPS zależy na jak najszybszym znowelizowaniu zapisu, dlatego zdecydowało się na jak najszybsze znowelizowanie danego zapisu. Proponowane przez Ministerwo zapisy są zgodnie z derektywami UE, Anie nie narażają małych i średnich przedsiębiorców na wysokie koszty. Do czasu wejścia w życie znowelizowanych przepisów, kontrole Państwowej Inspekci Pracy w zakresie udzielania pierwszej pomocy, zwalczania pożarów i ewakuacji pracowników będą miały charakter instruktażowy. 05.01.2009
|